Przenoszenie panny młodej przez próg, sypanie płatków kwiatów albo ryżu tuż po wyjściu z kościoła bądź witanie państwa młodych chlebem i solą. To tylko nieliczne przykłady bogatego w tradycję, polskiego obrzędu zaślubin. Warto jednak czasem wyjść poza granicę rodzimego państwa i sprawdzić, jak ten wyjątkowy dzień świętuje się w różnych zakątkach świata. Może nabierzemy inspiracji, aby urządzić cały ślub w egzotycznym stylu?

1. ZAŚLUBINY W KRAJU KWITNĄCEJ WIŚNI

Pomimo tego, że wiele par w Japonii decyduje się na wstępowanie w związek małżeński w stylu europejskim, tradycja ślubu braci z dalekiej Azji sięga do korzeni dawnych wierzeń narodowych, zwanych shintoizmem.

Typowy ślub japoński nazywamy shinzenshiki. Ważną rolę odgrywa strój państwa młodych. Przyszłą żonę ubiera się w niezwykle zdobne, kilkuwarstwowe kimono, a na głowę zakłada się specjalny czepiec (tsuno kakushi). Na znak czystości i oddania panu młodemu, twarz kobiety pokrywa się białą farbą. Ubrania męskie nie zachwycają już tak formą czy kolorami, ale doskonale wpasowują się w tradycyjny i nieco sztywny ton japońskich uroczystości. Pan młody wdziewa czarne, luźne kimono oraz szerokie spodnie.

W porównaniu do polskich, swojskich wesel, te z Kraju Kwitnącej Wiśni mogą nam się wydać bardzo formalne. Praca stanowi dla azjatyckich wyspiarzy bardzo ważną rolę. Państwo młodzi koniecznie muszą zaprosić szefostwa nie tylko swoje, ale także zwierzchników rodziców.

2. PŁOMIENNA JEDNOŚĆ W KOLUMBIJSKIM STYLU

Piękną tradycję ślubną pielęgnuje ludność Kolumbii. Każde z małżonków trzyma w dłoniach po jednej zapalonej świecy, a następnie w tym samym czasie podpalają nimi knot trzeciej. Gdy ostatnia świeca zapłonie mocnym, jasnym płomieniem, przychodzi czas na zgaszenie dwóch pierwszych knotów.

Jest to doskonała alegoria zjednoczenia dwóch serc i dusz państwa młodych w całość, która ukazuje się pod postacią płomienia. Oby równie gorejące uczucia towarzyszyły małżonkom przez resztę wspólnego życia!

3. DOWÓD MĘSTWA

Aby mężczyzna mógł poślubić wybrankę serca, musi wcześniej udobruchać jej rodziców. Nie ma w tym zwyczaju nic dziwnego. Na Fidżi nie wystarczą jednak słodkie słówka lub kosztowności. Liczą się przede wszystkim czyny. Przyszły zięć może liczyć na błogosławieństwo jedynie wtedy, gdy ofiaruje w prezencie teściom fragment fiszbiny wieloryba. Taki akt poświęcenia świadczy o miłości, oddaniu oraz dobrych zamiarach wobec wybranki.

4. RYBĄ PO STOPACH Z OKAZJI ŚLUBU!

Koreański zwyczaj weselny polega na położeniu pana młodego na ziemi, uniesieniu nóg i okładaniu bosych stóp surową rybą. Według wierzeń, takie działanie ma służyć wzmocnieniu sił witalnych mężczyzny i pomóc mu stanąć na wysokości zadania w czasie nocy poślubnej.

5. HENNA, CZERWONA KROPKA I KOKOS

Hinduskie zwyczaje ślubne zdecydowanie różnią się od europejskich. Mogą być niezrozumiałe, ale jednocześnie niezwykle inspirujące.

W trakcie hinduskiej wersji wieczoru panieńskiego, stopy oraz dłonie kobiety ozdabia się misternymi zdobieniami z henny. Zgodnie z wierzeniami, tatuaże mają przynieść parze młodej szczęście, dostatek i szybkie doczekanie się potomstwa.

Czerwona kropka na czole Hinduski oznacza stan zamężny. Po raz pierwszy takim symbolem pan młody przyozdabia żonę podczas ślubu, a następnie kobieta jest zobowiązana odnawiać znak każdego dnia.

Pod koniec wesela, młodzi wraz z rodzicami rozbijają kokosa na znak zakończenia pewnego etapu życia i rozpoczęcia nowego.