Każda kobieta na własnym ślubie pragnie poczuć się wyjątkowo. Nie bez przyczyny tak wiele czasu poświęca się wyborowi idealnej sukni ślubnej. Rybka czy księżniczka? Z falbanami czy bez? Tradycyjna biel, stonowane écru czy wyzywająca czerwień? W ten niepowtarzalny, wyjątkowy wieczór wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, jednak nietrudno zagubić się w gąszczu ogromnej liczby wzorów i fasonów kreacji. Czy odnalezienie idealnej sukni ślubnej znajduje się w zasięgu możliwości każdej panny młodej, czy to tylko zwykłe fantazje?

NIEREALNE MARZENIA DOTYCZĄCE SUKNI ŚLUBNEJ

Panie często poszukują inspiracji na ślubną kreacje w katalogach mody, na stronach internetowych lub wśród pomysłów znajomych, którzy najważniejszy dzień w życiu mają za sobą. Panny młode wzdychają z utęsknieniem do zdjęć kostiumów na wieszakach lub modelkach. Często zapominają o ważnych aspektach ubioru i dają się zwieść pierwszemu wrażeniu.

Modelki biorące udział w sesjach zdjęciowych do katalogów mody ślubnej to profesjonalistki, dobierane specjalnie na tę okazję. Suknie ślubne stanowią towar, który trzeba odpowiednio wyeksponować, aby dobrze się sprzedał. Doskonałe oświetlenie, wytworne tło, wyuczone pozy – to elementy sprawiające, że strój wygląda lepiej niż w rzeczywistości. Nie ma niczego złego w czerpaniu inspiracji z katalogów, ale wybór konkretnego modelu po obejrzeniu tylko fotografii jest ryzykownym posunięciem.

WYBÓR SUKNI ŚLUBNEJ - OSTATECZNE STARCIE

Wiszące na wieszakach suknie olśniewają bielą i mają przykuwać wzrok. Ostatecznym testem jest jednak przymierzanie, z którego nie można zrezygnować. Założone suknie zyskują trzeci wymiar, podkreślają kobiece atuty lub zupełnie odwrotnie – uwidaczniają mankamenty sylwetki i szpecą.

To właśnie na płaszczyźnie przymierzania rozgrywa się batalia pomiędzy marzeniami a rzeczywistością. Pamiętajmy, że nie wszystko jesteśmy w stanie obrócić na naszą korzyść. Trudno, żeby kobieta o obfitym biuście założyła suknię ślubną z dekoltem do pępka, a pani o masywnych biodrach – opiętą górę. Strój powinien być dobrany do sylwetki, koloru oczu, włosów, kształtu twarzy. Jeśli te rady nie przemawiają do panny młodej i nadal obstaje za swoim nietrafionym (ale wymarzonym) modelem, warto dać szansę przymierzenia takiej sukni. Wtedy istnieje szansa, że odbicie w lustrze rozwieje fantazje i ustrzeże przyszłą żonę od modowej katastrofy.

NIE TYLKO PIĘKNA, ALE I WYGODNA SUKNIA ŚLUBNA

Suknia ślubna musi dobrze prezentować się na zdjęciach. Fotografie z tak ważnego dnia to pamiątki na resztę życia i chcemy prezentować się na nich nieskazitelnie. Poza doskonałym wyglądem w obiektywie, należy zwrócić uwagę na wygodę noszenia sukni.

Ślubny strój nigdy nie będzie tak komfortowy jak dresowe spodnie, ale pamiętajmy, że przed panną młodą cała długa noc. Ważne, aby suknia dawała swobodę poruszania się i nie krępowała ruchów. Obsesyjne myśli czy każdy element stylizacji jest na właściwym miejscu, potrafią zepsuć dobry nastrój i zabawę.

KRAWCOWA NAJLEPSZĄ PRZYJACIÓŁKĄ PANNY MŁODEJ

Mistrzowie w swoim fachu są na wagę złota. W ustanowieniu balansu pomiędzy marzeniami a rzeczywistością pomoże krawcowa. Warto na bieżąco ustalać z nią wszystkie decyzje, zaufać doświadczeniu. Igła i nitka w ręku sprawnego rzemieślnika potrafi zdziałać cuda. Suknia ślubna, która na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie niepasującej, po kilku poprawkach może okazać się strzałem w dziesiątkę. Pozwoli poczuć się pannie młodej jak prawdziwa księżniczka - choćby ten jeden raz.