Ślub to najważniejszy moment w życiu młodej pary. Początek nowego rozdziału życia wymaga godnej oprawy, jednak przygotowanie uroczystości weselnej wiąże się z wieloma trudnościami organizacyjnymi. Nic dziwnego, że w odpowiedzi na zapotrzebowanie powstał nowy zawód – doradca ślubny. Osoba ma za zadanie pomagać młodej parze w podejmowaniu ważnych decyzji dotyczących imprezy. Co jednak, jeśli zakochani nie mogą sobie pozwolić albo nie chcą korzystać ze wsparcia? Organizacja wesela własnym wysiłkiem nie przerośnie pary młodej, jeśli wykorzysta kilka prostych wskazówek.

DOBRA ORGANIZACJA PRZEDE WSZYSTKIM

Wielu z nas posiada pusty, gruby zeszyt, ukryty na dnie szuflady, czekający na specjalną okazję. Tchnijmy w kajet drugie życie, przemieniając go w planer ślubny.

Dobrze jest rozpocząć od wypisania listy koniecznych do załatwienia spraw, by później przejść do kwestii opcjonalnych. Organizację notatek ułatwi podzielenie zeszytu na rozdziały. Wtedy mamy pewność, że każda sprawa ma dla siebie odpowiednią ilość miejsca i nie zagubi się w gąszczu innych zapisków.

Na początku warto zapisywać wszystkie pomysły, przychodzące do głowy. Taki zbiór może wydać się abstrakcyjny, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby później wykreślić poszczególne pozycje. Papier wytrzyma wszystko, a najlepsze pomysły już nam nie uciekną.

INSPIRUJ SIĘ

Aby cała uroczystość pozostawała spójna i zostawiła na gościach jak najlepsze wrażenie, należy wybrać motyw przewodni. Klasyczny, nowoczesny, rustykalny, eko – pomysłów jest wiele. W celu uniknięcia dziwacznego eklektyzmu, zarówno nakrycie stołów, jak i zaproszenia czy wystrój sali powinny tworzyć harmonijną jedność.

Poszukiwania wymarzonego motywu pary młode zaczynają zazwyczaj od Internetu. To prawdziwa kopalnia wspaniałych i kreatywnych rozwiązań. Z innych opcji pozostają katalogi, czasopisma oraz targi ślubne, a także własne doświadczenia. Warto przejrzeć fotografie wesel, na których bywaliśmy. Może uda się zawiesić oko na jakimś wyjątkowo ciekawym lub atrakcyjnym motywie.

UCZ SIĘ NA CUDZYCH BŁĘDACH

Człowiek najlepiej uczy się na własnych błędach, ale ślub to okazja jedyna i niepowtarzalna. O pomyłkach nie może być mowy. Świetnym pomysłem będzie rozmowa z parami, które wyjątkowy dzień mają już za sobą. Warto przyjrzeć się ich notatkom, zapytać o przewidywane koszty, poczynione wnioski czy opinie na temat podwykonawców.

POZWÓL SOBIE POMÓC

Wesele to ogromne przedsięwzięcie, z którym jednej czy dwóm osobom trudno będzie się uporać. Nie można brać wszystkiego na własne barki, bo najczęściej kończy się to katastrofą. Podział obowiązków między kilkoro zaufanych ludzi pozwoli na usprawnienie organizacji i uniknięcie sporej części stresu.

Ślub jawi się świętem całej rodziny, a nawet najmniejsza pomoc jest na wagę złota. Może ciocia robi najlepsze ciastka pod słońcem albo wujek hoduje pszczoły? Torebeczka z maślanymi ciastkami czy słoik miodu w podziękowaniu gościom za przybycie to piękny gest ze strony pary młodej, ale także wyraz uznania kunsztu autorów upominku.

DAJ SOBIE CZAS

Organizacja tak ważnego wydarzenia, jakim jest ślub, wymaga dużo czasu. Szybkie działanie będzie wiązało się z większymi kosztami oraz dużym stresem. Aby wszystko przebiegło bez nadmiernego pośpiechu, warto powalczyć o urlop. Czas wolny od pracy da nam większą swobodę w podejmowaniu ważnych decyzji.