Przepełniona zielenią i rozkwitającymi roślinami wiosna ma w sobie mnóstwo magii i uroku. Mimo symboliki budzącej się do życia natury, niewiele par decyduje się na zawarcie związku małżeńskiego w okresie wiosennym. Może wbrew pozorom warto postawić na wesele wiosną? Podpowiadamy o czym pamiętać, organizując przyjęcie ślubne w okresie między marcem a czerwcem.

ŚLUB WIOSNĄ - ROZKWIT NATURY I WOLNYCH TERMINÓW

Wiosna nie wchodzi w obręb najpopularniejszego okresu weselnego, dzięki czemu nie musimy się martwić o znalezienie wolnych terminów czy podwykonawców. Przygotowania do ceremonii ślubnej można rozpocząć nieco później i mamy wiele ofert do wyboru, często dostępnych od ręki. Całkiem realna wydaje się organizacja ślubu last minute.

Wiosenne słońce i wzrost temperatury budzi przyrodę do życia. Kwitną kwiaty, zielenią się drzewa. Daje to niepowtarzalną okazję użycia świeżej roślinności przy dekorowaniu sali lub komponowaniu bukietów. Świetnym pomysłem może być wplecenie w ślubną fryzurę panny młodej kilku kwiatów. Efekt oniemienia gości z wrażenia gwarantowany.

Temperatury powietrza nie pozostają obojętne wobec organizatorów imprez. Zimą nie ma szans wyjścia na zewnątrz bez wierzchniego okrycia, natomiast latem nawet nocą czasami trudno ukryć się przed upałem i wilgotnością. Wiosna wydaje się wyznaczać złoty środek w tym względzie. Dzienne temperatury oscylujące wokół 20 stopni Celcjusza zapewnią komfort termiczny wszystkim gościom.

RAZ SŁOŃCE, RAZ DESZCZ

Zmęczeni jesienno– imową szarówką z utęsknieniem czekamy, aby poczuć na skórze pierwsze promienie wiosennego słońca. Pamiętajmy jednak, że aura w tym okresie potrafi być kapryśna niczym księżniczka na ziarnku grochu. Organizacja wesela całkowicie na świeżym powietrzu wydaje się być z góry skazana na niepowodzenie. Wiosenne noce potrafią być mroźne, a niespodziewany opad deszczu czy nawet śniegu popsuje dekoracje, fryzury, stroje oraz humory biesiadników na weselu.

Przy wręczaniu zaproszeń, warto polecić gościom zabranie właściwego obuwia na zmianę oraz parasoli w razie niesprzyjającej aury. Pamiętajmy, że to nie pogoda jest najważniejsza, a młoda para, która zechciała podzielić się z zaproszonymi swoim szczęściem. Bawmy się dobrze, bez względu na warunki panujące na zewnątrz!

ŚLUB W OKRESIE WIOSENNYM - DWIE PIECZENIE NA JEDNYM OGNIU

Najważniejszym świętem w kalendarzu liturgicznym jest Wielkanoc. Wykorzystując rangę wydarzenia, świetnym pomysłem wydaje się wejście w związek małżeński właśnie w czasie Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Para kochających się ludzi zostaje mężem i żoną, przyroda budzi się do życia, a Bóg zwycięża w starciu ze śmiercią – czy można wyobrazić sobie bogatszy w symbolikę moment na przypieczętowanie związku?

Niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania jest kwestia dni wolnych od pracy. Organizując uroczystość w Niedzielę Wielkanocną mamy pewność, że nie zabraknie nikogo, kto z powodu braku urlopu nie mógłby się pojawić w innym terminie. Poniedziałek Wielkanocny to dzień ustawowo wolny od pracy i daje możliwość przedłużenia zabawy.

Wielkanoc to najpopularniejszy termin wiosennych ślubów, więc jeśli marzy nam się wejście w związek małżeński równolegle z ważnym świętem liturgicznych, musimy zawczasu zadbać o rezerwację terminu. Dzień wolny od pracy dotyczy także branży gastronomicznej. Znalezienie ekipy do obsługi wesela może być nieco problematyczne, ale dla chcącego nic trudnego!