Dla osób, które decydują się na ślub kościelny, przysięga wypowiadana przed ołtarzem, jest symbolem miłości aż po grób i wieczystego połączenia dwojga dusz. Przypieczętowaniem uroczystego zawarcia związku małżeńskiego były jak dotąd złote obrączki. Obrączki mogą jednak zostać wyparte, przez trend, który pojawił się niedawno, lecz zdobywa coraz większą popularność wśród młodych par. Ślubne tatuaże, poznajcie ich wady i zalety.

Ślubny tatuaż zamiast obrączki – plusy nowego trendu

Ślubne tatuaże to trend, który podbija internet, głównie za sprawą portali społecznościowych. Coraz więcej młodych par umieszcza w social mediach fotografię, na której wokół serdecznego palca zamiast obrączki widnieje napis z datą zawarcia związku małżeńskiego, cytatem lub innym symbolem miłości. Czy ślubne tatuaże mają szansę całkowicie wyprzeć tradycyjne obrączki? Poznajcie największe zalety nowego trendu.

  • Tatuaży nie można zgubić – wiele par świeżo po ślubie boryka się ze strachem przed zgubieniem obrączki. Ślubny tatuaż daje nam spokój i pewność, że symbol naszej miłości nie zaginie.
  • Oznaka zaufania do przyszłej żony/męża – biorąc ślub mamy świadomość, że jest to decyzja na stałe. W dzisiejszych czasach swoboda obyczajów jest jednak na tyle duża, że w pewnych sytuacjach możliwe jest uzyskanie rozwodu kościelnego. Obrączkę zawsze możemy zdjąć, tatuaż to ozdoba, której usunięcie jest trudne, kosztowne i bolesne, decydując się na niego pokazujemy, że jesteśmy pewni swojej decyzji o ślubie.
  • Koszt – ślub w połączeniu z weselem to dla wielu par ogromne wyzwanie finansowe, często skutkujące kredytami lub koniecznością pieniężnego wsparcia rodziców. Złote obrączki stanowią niemały uszczerbek w ślubnym budżecie, o wiele korzystniej cenowo prezentuje się tatuaż.

Wady ślubnych tatuaży, nowy trend nie dla każdego

Poznaliśmy już plusy ślubnych tatuaży, aby zdecydować, czy najnowszy trend ma szanse wyprzeć tradycyjne obrączki, warto przeanalizować również jego słabe strony.

  • Nie dla osób wrażliwych na ból – złota obrączka może być bolesna jedynie dla naszego portfela. Ślubny tatuaż, mimo że niewielkich rozmiarów, może być wyzwaniem nie do przyjęcia, dla osób o niskim progu bólu.
  • Konieczność poprawek po kilku latach – obrączka z metalu szlachetnego jest odporna na prawie wszystkie czynniki zewnętrzne. Tatuaże z czasem mogą blaknąć i wyglądać nieestetycznie, co będzie skutkowało koniecznością poprawek i odświeżania wzoru.

Ślubny tatuaż czy obrączka?

Trudno jednoznacznie zdecydować, które rozwiązanie jest korzystniejsze. Zarówno tradycyjna ślubna obrączka, jak i tatuaż mają swoje wady i zalety. Ostateczna decyzja powinna być indywidualnym wyborem każdej młodej pary. Osoby otwarte na wszelkie innowacje i nowości mogą pokusić się o ozdobienie skóry zamiast ślubnej biżuterii. Miłośnicy tradycji oraz pary młode liczące się ze zdaniem starszych członków rodziny, prawdopodobnie pozostaną przy obrączce. Warto pamiętać, że tatuaż może być źle odbierany przez naszych pracodawców.