Scrapbooking to nazwa wciąż niewiele mówiąca i mało popularne hobby w naszym kraju. Oznacza ono dział rękodzielnictwa, zajmujący się artystyczną obróbką papieru. Spod utalentowanych dłoni scrapbookerów wychodzą małe cuda w postaci albumów na zdjęcia, kartek okolicznościowych lub zaproszeń. Czy warto zainteresować się ręcznie robionymi inwitacjami?

SKĄD TAK MAŁA POPULARNOŚĆ RĘKODZIELNICTWA?

Wiele osób kojarzy handmade z dziecięcą zabawą lub rękodziełem ludowym, które wpasowuje się w gusta nielicznych. Nic bardziej mylnego. Rękodzielnicy z prawdziwego zdarzenia podchodzą do swojej pracy poważnie, używają wysokiej jakości, profesjonalnych materiałów i tworzą papierowe cuda, będące pamiątką na długie lata.

Scrapbookingiem zawodowo zajmuje się niewiele osób. Kwestii wzrostu popularności nie ułatwiają również wysokie ceny materiałów oraz długi czas wykonywania zleceń. Efekt końcowy jest jednak wart postawienia np. na zaproszenia ślubne wykonywane ręcznie.

CZAR ZAMKNIĘTY W PAPIERZE

Zamawiając zaproszenia wykonywane ręcznie, mamy pewność unikatowości. Dzieła wychodzące spod placów rękodzielników są niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju. Nawet zaproszenia wykonywane w jednej konwencji mogą się od siebie różnić, ale właśnie na tym polega ich urok oraz możliwość wyjątkowej personalizacji, czego nie mogą zapewnić nam drukarnie, wykonując zlecenia hurtowo. Jeśli tylko chcemy, możemy sprawić, aby każdy z zaproszonych dostał jedyną w swoim rodzaju inwitację. W ten sposób okażemy pamięć poszczególnym osobom i pokażemy, jaki wiele dla nas znaczą.

Możliwości, w kwestii artystycznej przedsięwzięcia, są wręcz nieograniczone. Możemy wybierać wśród tysięcy wzorów i kolorów papieru, kwiatów, koronek, drewnianych ozdób, wycinanek czy napisów. Ciekawym pomysłem będzie zastosowanie rozwiązań typu pop – up. Takie mechanizmy pozwalają zawrzeć element zaskoczenia i z pewnością wywołają uśmiech na twarzach zaproszonych na uroczystość gości.

Niewątpliwym plusem  ręcznie wykonanych zaproszeń jest całkowita kontrola nad każdym elementem kartki. Poza określeniem kroju czcionki lub barwy tła, możemy wybrać ilość, rodzaj czy kompozycję ozdób, technikę wykonania, fakturę oraz wiele innych parametrów. Posiłkować się możemy wiedzą, doświadczeniem i zmysłem artystycznym rękodzielnika, dzięki czemu wypracujemy odpowiedni kompromis, tworząc zaproszenie idealne.

GDY BRAK CZASU LUB ZDOLNOŚCI

Współczesny świat żyje w pędzie, a ludziom zawsze brakuje na wszystko czasu. Rękodzielnik na swoje dzieło musi poświęcić sporo pracy, więc kwestię wykonania zamówień powinniśmy omówić na długo przed zapraszaniem gości. Co zrobić w sytuacji, gdy terminy poganiają, ale chcielibyśmy mieć wkład w tworzenie inwitacji?

Wiele sklepów wysyła zaproszenia w częściach do samodzielnego złożenia. Możemy działać zgodnie z propozycją producenta i uzyskać kartki jak na zdjęciach poglądowych, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przykleić kokardki czy cyrkonie w miejscach zgodnych z własnym upodobaniem. A może spróbować dodać coś od siebie i odnaleźć w sobie pasję do rękodzieła?